Copywriterka | Content & Social Media Specialist
Piszę zawodowo od 2023 roku i mam za sobą agencyjne doświadczenie z różnymi markami, branżami i formatami. Tworzę posty do social mediów, wpisy blogowe, teksty SEO, zakładki usługowe, opisy produktów, treści do Google Business Profile i e-booki.
Nie traktuję pisania jak wypełniania pustego miejsca na stronie, pod grafiką albo w zakładce "bo coś trzeba tam wpisać". Kiedy tekst powstaje tylko po to, żeby zająć miejsce, zwykle kończy jako poprawna, ale nijaka treść, którą po kilku drobnych zmianach można byłoby przykleić do dowolnej marki. A dla mnie dużo ciekawsze jest to, co dzieje się wcześniej: wyłapanie z tematu tego, co naprawdę ma sens, ustawienie tego pod odbiorcę i znalezienie tonu, dzięki któremu całość brzmi jak coś konkretnego, a nie jak kolejny gotowiec z internetu.
<aside> 📢
</aside>
.png)
Post, zakładka na stronie, opis produktu i e-book na pierwszy rzut oka mają wspólny mianownik: tekst. Tylko że każdy z tych formatów działa trochę inaczej - ma inne zadanie, inny rytm i inny sposób prowadzenia odbiorcy. Dlatego nie wystarczy skopiować treści gdzie indziej, coś skrócić, coś rozciągnąć i uznać sprawę za zamkniętą.
Poniżej zebrałam formaty, przy których pracuję najczęściej, razem z przykładami realizacji. Dzięki temu możesz zobaczyć nie tylko, co mogę napisać, ale też jak podchodzę do różnych tekstów: od krótkich postów, przez treści na strony, po dłuższe materiały, które najpierw trzeba dobrze poukładać.
<aside>
Post w social mediach ma mało czasu, żeby zatrzymać uwagę, dlatego zanim zacznę pisać, szukam punktu zaczepienia: problemu, obawy, potrzeby albo myśli, przy której odbiorca może poczuć, że to jest o nim.
Przy socialach łączę copy, oprawę graficzną, research i dopasowanie tonu do miejsca, w którym treść się pojawia.
</aside>
Realizacje - social media i krótkie formaty:
<aside>
W dłuższym tekście najłatwiej zgubić nie początek, tylko środek, dlatego zanim napiszę kolejny akapit, sprawdzam czy on coś wnosi, prowadzi dalej, czy tylko dokłada słowa, przy których odbiorca zaczyna odpływać.
Przy tego typu tekstach pilnuję trzech rzeczy: logiki, rytmu i konkretu, żeby po kilku akapitach było więcej jasności, nie tylko więcej tekstu.
</aside>
<aside>
Tekst na stronie nie powinien zmuszać odbiorcy do zgadywania, czym zajmuje się marka, dla kogo jest oferta i dlaczego warto zostać tu chwilę dłużej. Jeśli po kilku akapitach dalej nie wiadomo, o co chodzi, to znaczy, że coś poszło nie tam, gdzie trzeba.
Przy zakładkach usługowych pilnuję przede wszystkim jasności, kolejności i konkretu, żeby tekst nie tylko opisywał ofertę, ale prowadził odbiorcę od pierwszego pytania do następnego kroku.
</aside>
Realizacje - Teksty na stronę i ofertę
<aside>
E-book może mieć kilkadziesiąt stron i nadal czytać się lekko, jeśli każdy rozdział ma swoje miejsce i prowadzi odbiorcę dalej. Dlatego przed pisaniem albo redakcją porządkuję temat, układam strukturę i sprawdzam, co naprawdę warto rozwinąć, a co tylko dokłada objętości.
Niezależnie od tego, czy zaczynam od rozmowy z klientem, czy od gotowego materiału, pilnuję całej drogi - od kolejności treści i jasnego, naturalnego języka po skład graficzny, żeby gotowy PDF był spójny z marką i wygodny w odbiorze.
</aside>
Realizacje - e-booki i dłuższe materiały